I dziecko, musisz kochać siebie

"I dziecko, musisz kochać siebie. Musisz budzić się o czwartej rano, parzyć czarną kawę i patrzeć na ptaki tonące w mroku świtu. Musisz usiąść obok człowieka na dworcu, który czyta twoją ulubioną książkę, i zacząć rozmowę. Po złym dniu musisz przyjść do domu i sparzyć swoją skórę prysznicem. Potem musisz wyprać całą twoją pościel aż będzie pachnieć cytrynowym detergentem, który kupiłeś w sklepie obok za cztery dolary. Musisz przestać wszystko brać tak do siebie. Nie jesteś księżycem całującym czarne niebo. Musisz skomplementować komuś krzywe brwi na targach sztuki i powiedzieć mu, że jego oczy przypominają ci zielone baseny w środku lipca. Musisz przestać się wściekać o rzeczy, które nie będą miały znaczenia w ciągu dwóch lat. Śpij długo w soboty i wstawaj wcześnie w niedziele. Przestań się martwić tym, co jej powiesz kiedy się dowie. Przestań w końcu myśleć dlaczego przestało mu na tobie zależeć, więcej niż sześć miesięcy temu. Przestań pytać wszystkich o zdanie. Pierdol to. Kochaj siebie, dziecko. Musisz kochać siebie."

I bazując na ostatnich słowach tego fragmentu, postanowiłam napisać dzisiejszy post. Jeśli mam być szczera rzadko widzę wpisy, w których jest mowa o pokochaniu siebie. W szkołach tym bardziej rzadko się o tym mówi. Częściej wspominamy o tym, żeby kochać innych. Szanować ich, pomagać. Niestety niejednokrotnie "ratując" innych, zabijamy siebie.

"Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego"
Zawsze, gdy słyszałam to przykazanie pierwszą osobą, o której myślałam był bliźni. 
Dopóki raz na kazaniu, ksiądz analizując to przykazania powiedział, że "miarą do kochania drugiego człowieka jest POKOCHANIE SAMEGO SIEBIE"

I wiecie co? Ja również uważam, że jednym z najistotniejszych elementów życia na ziemi jest pokochanie swojej osoby.
Możemy starać się zmieniać swoje wady, ale mimo wszystko akceptować je. Bo to nasze niedoskonałości są tym, co czyni nas wyjątkowymi, co rożni nas od innych. Jeśli my sami nie pokochamy siebie takich, jacy jesteśmy, kto inny może to zrobić? 

Pamiętajcie, że nigdy nie wiemy, czy ktoś nie zakocha się właśnie w naszych wadach.
Niejednokrotnie naszą samoocenę obniżają inni ludzie. Najczęściej osoby, których zdanie jest dla nas nie ważne. 
Nawet sobie nie wyobrażacie, jak bardzo się kiedyś nimi przejmowałam, a teraz? Mam poczucie własnej wartości, znam swoje wady, ale nikt nie da mi wmówić, że jestem gorsza od reszty. 
Mam wrażenie, że od kiedy pokochałam i jestem pewna siebie, ludzie naprawdę mniej widzą moje wady. 
Ja się na nich nie skupiam, więc oni też tego nie robią.
Poza tym, dlaczego obchodzi nas zdanie innych ludzi?
Mamy być szczęśliwi sami ze sobą, a osoby, które nas obrażają, naprawdę nie są warte naszego towarzystwa.
Uwierzcie na pewno znajdzie się ktoś dużo, dużo cudowniejszy od nich. Być może ktoś, kto okaże się być naszym przyjacielem.

Tym postem po prostu chciałam wam przekazać, że miłość do samego siebie jest naprawdę bardzo ważna, że kiedy jej nie ma, zabijamy siebie. Nie powinniśmy przejmować się krytyką, a właściwie bezwartościowymi hejtami.
Miejcie poczucie własnej wartości, proszę!
Lots of love-L.



Share this:

CONVERSATION

11 komentarze:

  1. Uważam że samoakceptacja siebie jest bardzo ważna :) jeśli my jesteśmy w stanie pokochać i polubić siebie to inni też będą patrzeć na nas lepiej. Najważniejsze by wszystko miało też umiar aby nie przeszło to w (zaufanie i narcyzm ) w
    Ważne aby być sobą, szanować siebie i innych i doceniać to co się już ma, cieszyć się też z tych drobnych rzeczy :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mądry post kochana, ja staram się kochać siebie taką jaką jestem :) Obserwuje z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten cytat przepiękny. Daje dużo do myślenia. Pokochanie siebie to pierwszy krok do tego, aby inni pokochali Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz świetny styl pisania :) Trzeba akceptować siebie takim jakim się jest :).


    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne napisane ja bardzo lubię siebie i nie chce tego zmieniać nigdy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poruszyłaś bardzo ważny temat. Pokochanie, a raczej zaakceptowanie siebie jest bardzo ważne, ale często trudne. Od siebie wymagamy najwięcej i jakoś zawsze łatwiej nam dostrzegać wady niż zalety. Ale faktem jest, że musimy nad sobą pracować, żeby to zmienić. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz rację - ja bym się nigdy nie spodziewała, że facet którego znałam od 17 roku życia nagle się we mnie zakocha i za rok zostanie moim mężem :) a ja mam wiele wad, oj, dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny cytat:)
    https://evildivination.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pokochanie samego siebie jest trudne. Bo przecież wiele rzeczy może nam w sobie nie odpowiadac :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochanie siebie i akceptacja to podstawa żeby w odpowiednim stylu patrzeć na świat. Jeżeli siebie nie akceptujemy to świat wydaje nam się być innym, wszystko w około nie jest tak jak trzeba. Jeżeli natomiast zaakceptujemy swoje mankamenty to i świat jest inny :)
    Super wpis, super zdjecia! Obserwuje ♥

    OdpowiedzUsuń